
SKĄD TEN POMYSŁ
Mamy wszystko, czego podobno potrzeba do szczęścia.
A jednak coś tu ewidentnie poszło nie tak.
O MNIE
Całe moje życie pracuję z ludźmi.
Zawodowo wspieram szefów i szefowe, a także całe zarządy w tworzeniu efektywnych i przyjaznych środowisk pracy. Pomagam też ludziom lepiej funkcjonować w świecie pracy: radzić sobie ze zmianą, presją, odpowiedzialnością. No i z tego powodu wiem, że człowieka w pracy nie da się oddzielić od człowieka po pracy.
Dlatego interesuje mnie człowiek jako całość. Interesuje mnie to, jak działają nasz mózg i ciało, jak radzimy sobie ze stresem i zmianą, jak budujemy relacje, czego możemy nauczyć się od filozofii, sztuki, czy współczesnej nauki.
Sama na sobie też sprawdzam. Pomaga mi stoicyzm, który praktykuję od ponad 15 lat. Przeszłam terapię EMDR. Jakoś tam sobie radzę, choć oczywiście bywa, że łatwo nie jest.
Ciągle też sama szukam i dojrzałam w końcu do tego, żeby się tym z Wami podzielić.
I taka to geneza projektu „Weź sobie pomóż”
ZESPÓŁ


ANNA ŚWIĘTOCHOWSKA-MITROSZ
matka założycielka

TO MIEJSCE CZEKA NA ODPOWIEDNIĄ OSOBĘ
...

I TO TEŻ
...
